Social media

Korektory pod oczy Astor Perfect Stay i Maybelline Affinitone

piątek, 14 sierpnia 2015
Witajcie dziewczyny!
W  sierpniu będzie trochę mniej postów, bo mam bardzo zajęty i wyczerpujący okres w życiu. Pracuję, kończę pracę licencjacką i jeszcze muszę się przygotować do poprawki z trudnego egzaminu. Ah, życie.. :D Mam nadzieję, że te posty, które przygotuję spodobają się Wam. Dziś mowa o dwóch korektorach bardzo popularnych, które stosuję pod oczy i sprawdzimy, który wygrał.








Podkład z z tej serii bardzo polubiłam, a jak się ma sprawa z korektorem Astor Perfect Stay ? Przyznam Wam, że na początku go bardzo lubiłam i używałam non stop. Ma bardzo jaśniutki odcień, którego minusem jest to, że w moim przypadku można go używać tylko pod oczy. Rzadko się spotyka, aż tak jasny odcień w drogeriach. Dziwne jest to, że najjaśniejszy podkład z tej serii już nie jest taki jasny. Kolor odrobinę ciemnieje, ale mnie to w ogóle nie przeszkadzało, bo nie jest to jakieś drastyczne. Jego krycie nie jest ani słabe, ani mocne. Nie wysusza mi skóry pod oczami. Lekko zbiera się w załamaniach, ale nie jest to aż tak widoczne. Jednakże wydaje mi się , że zbiera się bardziej niż drugi opisywany przeze mnie korektor. Kosztuje około 30 zł.

Ostatecznie oceniam go na 3,5/5

Ten korektor kupiłam zachęcona pozytywnymi opiniami na Youtube. Ma on ładny beżowy odcień, ciemniejszy od Astora, co będziecie mogły zobaczyć na zdjęciu niżej. Jego kolor się nie zmienia. Zdecydowanym plusem jego jest to, że właśnie przez kolor jest bardziej uniwersalny. Można go stosować zarówno pod oczy jak i na zaczerwienienia w innych miejscach na twarzy. Podobnie jak Astor, ma moim zdaniem średnie krycie, ale na co dzień mi takie wystarcza. Wolę, żeby mi prześwitywały trochę cienie pod oczami niż mieć straszne zmarszczki później, co zazwyczaj się wiąże z cięższymi korektorami. :P Moim zdaniem jest mało wydajny. Kosztuje około 20 zł.
Ostateczna ocena 4/5.



Oba odcienie, które mam są najjaśniejsze Maybelline 01 Nude Beige i Astor Perfect Stay 001 Ivory.

 

Podsumowując: 
  • Oba korektory są w podobnym opakowaniu.
  • Mimo, że mam obydwa najjaśniejsze odcienie to Astor jest o wiele jaśniejszy na początku, potem troszkę ciemnieje.
  • Astor trochę bardziej zbiera się w zmarszczkach.
  • Maybelline jest mniej wydajny .
  • Myślę, że będę dalej szukać ideału, ale jak na razie Maybelline zrobił na mnie bardzo pozytywne wrażenie
Pozdrawiam,
Ada

48 komentarzy:

  1. Fajnie, że Maybelline taki udany! :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam oba, ale żadnego jeszcze nie użyłam, bo obecnie uwielbiam korektor z Bell ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego jeszcze nie miałam, mam cienie w sztyfcie z Bell i nie jestem z nich zadowolona, ale błyszczyk mają w porządku :)

      Usuń
  3. O korektor z Maybelline jest według mnie bardzo dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Teraz używam korektora z kobo i colection i nie mam w planach zakupu kolejnego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tych akurat nie lubię, Kobo jest dla mnie za słaby i ma dziwny pomarańczowy odcień, a Collection mnie wysuszało . ;/

      Usuń
  5. Ja mam korektor z Oriflame i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam, że od wielu lat jakoś nie zamówiłam nic z tej firmy :)

      Usuń
  6. Nie miałam jeszcze nie tego ani tego, ale skoro są dosyć podobne to zdecydowanie wolałabym ten tańszy :) Chociaż na razie mam swojego ulubieńca Eveline art scenic i nie zamierzam jeszcze szukać niczego nowego :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę nad zakupem tego korektora z Maybelline, właśnie dużo pozytywnych opinii jest o nim :) aktualnie posiadam korektor z kobo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie jest za lekki i miał dziwny odcień ;)

      Usuń
  8. Nie przepadam za korektorami w takich opakowaniach. Ja używam kolektora z Rimmela Match Perfection. Idealny nie jest, ale na razie mi wystarcza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi ta forma akurat nie przeszkadza. :) Ciężko znaleźć ideał niestety.

      Usuń
  9. Miałam i jeden i drugi, ale wróciłam do Revlona;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja właśnie słyszałam negatywne opinie o korektorze z Revlona, ale nie wiem czy jest ich kilka, czy to ten sam był, którego Ty używasz :)

      Usuń
  10. Ja obecnie używam korektora z Delii i jest fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam tych korektorów i nie wiem czy się skuszę ;) na razie mam kobo, catrice i grashka ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam Maybelline Affinitone, używałam go ponad rok temu i lubiłam, teraz moja siostra go testuje i też jej się dobrze sprawuje :) Ja obecnie używam Loreal True Match, głównie pod oczy i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słyszałam właśnie, że też jest dobry :) Muszę go kiedyś spróbować.

      Usuń
  13. w koncu znalaazlam recenzje pod oczy od astor!thx

    OdpowiedzUsuń
  14. O, własnie myślałam nad tym affinitone bo bardzo lubię te podkłady :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mój ulubiony korektor do wszystkiego to Lasting Perfection Concealer od Collection <3 sprobowałam i zakochałam się, jutro razem z moim chłopakiem przyleci do mnie drugie opakowanie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się z nim nie polubiłam, za ciężki był dla mnie :(

      Usuń
  16. Nie miałam jeszcze okazji ich testować, ale chętnie wypróbowałabym ten z Maybelline. Obecnie używam korektora z Kobo :-) świetnie kryje ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam odwrotne zdanie już teraz o Kobo niestety, nie jest tragiczny, ale te z posta są moim zdaniem lepsze ;)

      Usuń
  17. nigdy nie miałam tego korektora choć od dawna potrzebuję

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja obecnie mam korektor z Eveline, ale również jeszcze szukam ideału :)
    Obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  19. Niestety żadnego z nich nie miałam :(
    Ptysiablog

    OdpowiedzUsuń
  20. Od dłuższego czasu poszukuję dobrego korektora pod oczy. Wiele "bjuti guru" poleca korektory z Bell, ale dla mnie nawet odcień 01 jest za ciemny, więc może skuszę się na któryś z przez Ciebie polecanych :)

    OdpowiedzUsuń
  21. koniecznie polecam Ci Maybelline z gąbeczką bo jest świetny :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Może się skuszę na Maybelline za jakiś czas.

    Powodzenia z licencjatem:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale masz oczęta piękne :) Ja mam z Benecos pod oczy i fajnie się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam żadnego z nich. Obecnie stosuję kolrektor z Estee Lauder. Jeśli chodzi o cięższą artylerię to używam kamuflaża z Catrice.

    OdpowiedzUsuń
  25. obkupiłam się ostatnio w korektory, jednak jestem ich totalną amatorką i nie mam pojęcia jak się za to zabrać :P
    Skromnie zapraszam do siebie fochzprzytupem.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  26. nie miałam żadnego z tych korektorów

    OdpowiedzUsuń
  27. A używałaś korektora z NYX? Ichni HD Concealer bardzo mi podpasował.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja używam korektorów o mocniejszym kryciu :)

    OdpowiedzUsuń
  29. mam Asotra.. na moje cienie zbyt słabiutki, więcej go nie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Astor ma moim zdaniem lepszą wersję kolorystyczną, strasznie mi ona odpowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Posiadam obydwa w swoich zapasach i czekają na swoją kolej chociaż zdażyło mi się użyć ich kilka razy i muszę przyznać, że są całkiem fajne - nie zauważyłam zbierania się w załamaniach ani rolowania :)

    OdpowiedzUsuń
  32. miałam Maybelline i sprawdzał się u mnie średnio :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Nie znam żadnego z nich. Aktualnie używam korektora Sleek.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że tu trafiłaś, zapraszam Cię do komentowania postów i obserwowania bloga :)

Osoby komentujące staram się na bieżąco odwiedzać. :)