Social media

PALETA CIENI MAYBELLINE THE NUDES

sobota, 27 czerwca 2015
Witajcie dziewczyny !

 Jakiś miesiąc temu otrzymałam w prezencie paletkę Maybelline The Nudes. Maxineczka ją bardzo polecała, dlatego pojawiła się u mnie. Jeśli jesteście ciekawe jak się sprawdziła to zapraszam do posta. :)Ta wersja ma dosyć neutralną kolorystykę i głównie brązowe cienie.



Swatche z paletki prezentują się tak:




Pigmentacja cieni bez bazy jest moim zdaniem za słaba, szczególnie tych bardzo jasnych cieni. Na bazie jest lepiej, ciemne kolory super się prezentują. Jasne nie dorównują Zoevie. Na bazie cienie z paletki Maybelline The Nudes utrzymują się bardzo dobrze cały dzień.

Cienie mają bardzo różne wykończenie, są również maty. :)

Paletka nie ma podpisanych cieni, ale producent nam podpowiada jak możemy ich użyć, dzieląc paletkę na różne części.



Mój makijaż z użyciem tej paletki:



Moim zdaniem ta paletka jest uniwersalna. Można nią wyczarować zarówno dzienne jak i wieczorne makijaże.  Jak na 10 $ jest bardzo fajna, ale niestety w Polsce można dostać ją chyba jedynie na stronie drogerii House of Beauty,  za bardzo wysoką cenę 67 zł. Za 40 zł na pewno bym kupiła jeszcze raz, ale przy cenie prawie 70 zł zastanowiłabym się dwa razy nad kupnem :P
Pozdrawiam 
Ada

27 komentarzy:

  1. Bardzo ładna paleta cieni, akurat w moim guście :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście cena lekko zawyżona. Ładne ma odcienie,czy sa tam również matowe czy mi się wydaje?

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, ze dostępność słaba

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szkoda, że nie wprowadzili jej do Polski stacjonarnie, ciekawe czy jeszcze to zrobią :)

      Usuń
  4. Fajna paletka, ale rzeczywiście za cenę ok 70 zł wolę paletkę Zoevy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za 70 zł to ja chyba też, ale na szczęście to był prezent :)

      Usuń
  5. Świetna paleta, pierwszy kolor mi się bardzo podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  6. hm ja za tą cenę chyba też bym wolała paletkę z zoevy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja kupiłam ostatnio paletkę o podobnych odcieniach z Lovely i bardzo polecam! :) Zapraszam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię takie kolory. :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam takie tonacje :) Piękne kolory :)

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo ładne kolory
    też bym sie dobrze w nich czuła

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolory świetnie się prezentują, sama chętnie bym wypróbowała;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale przyjemniaczki! :D To paletka stworzona na moje potrzeby, kocham takie kolory, tylko... ceny nie za bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie się prezentuje.
    Masz bardzo ładnie wyregulowane brwi :)
    Dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo miło to "słyszeć", dziękuję ;)

      Usuń
  14. Odpowiadam na pytanie odnośnie podkładu: Tak i mają tę samą gramaturę. ;) Ten z pompką jest po prostu praktyczniejszy. Polecam Ci dołożyć parę groszy i kupić ten, wykorzystasz ten produkt do cna i się nie upaćkasz :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Z tego co wiem, to różnicą może być jedynie gęstość :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mam , ale zdecydownaie wole nowa Blushed Nudes :)

    OdpowiedzUsuń
  17. posiadam ta paletke, ciemne kolory sa dobrze nasycone, co do jasnych kolorow to sie nie postarali, ale cienie nakladam zawsze po nalozeniu bazy

    OdpowiedzUsuń
  18. Produkt rewelacyjny, kolory dobrze napigmentowane, nie osypują się. Przy blendowaniu produkt nie zanika i dobrze nakłada się go patyczkiem dołączonym do paletki. U mnie produkt wytrzymał około 20h i po tym czasie makijaż został zmyty przy takim samym natężeniu i roztarciu cieni na powiekach.

    Pozdrawiam
    Zapraszam do mnie : http://snowarskakarolina.blogspot.com/
    PS: Obserwuję i liczę na rewanż

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że tu trafiłaś, zapraszam Cię do komentowania postów i obserwowania bloga :)

Osoby komentujące staram się na bieżąco odwiedzać. :)