Social media

MOJE TOP 5 PĘDZLI ZOEVA

wtorek, 28 lipca 2015
Witajcie dziewczyny!
Tak, wiem, że już pisałam o pędzlach tej marki (tutaj), ale stwierdziłam, że fajnie będzie jak tamtego posta podsumuję i napiszę o tych konkretnych pędzlach, które są na tyle super, że warto je moim zdaniem kupić nawet oddzielnie. Mam nadzieję, że komuś przydadzą się te informacje. Te pędzle używam codziennie przy każdym makijażu. Zacznijmy od najlepszego. Kolejność opisywania pędzli nieprzypadkowa ;)






Rozpoczynamy od jedynego pędzla, na który ja pokusiłam się oddzielnie. Jest to 109 Face Paint i jest moim ulubieńcem jeśli chodzi o konturowanie twarzy. Używam go aktualnie w duecie z bronzerami Kobo, choć przy tym ciemniejszym odcieniu wycieram go delikatnie o rękę, ponieważ ten pędzel daje naprawdę mocny efekt. Do rozświetlacza używam go tylko jak idę na imprezę. 



Drugim pędzel jest 226 smudger, które ma swoją, specyficzną budowę i podejrzewam, że nie ma odpowiednika we wszystkich markach. Pędzel jest na tyle cudowny, że jak mam swoje dwa brudne, (bo np. zapomnę umyć) to mam lekkiego nerwa :P Na szczęście pędzel jest syntetyczny, więc szybko schnie. Uwielbiam go używać na dolną powiekę, lub do rozcierania cieniem kredki na górnej powiece.


322 Brow Line - ten pędzel moim zdaniem również jest naprawdę wyjątkowy i uwielbiam nim malować brwi, szczególnie color tatoo. Przymierzam się do kupna żelu z Inglota i podejrzewam, że przy tym produkcie będzie równie świetny.



228 Luxe Crease - trochę żałuję, że nie mam wersji Crease, tylko Luxe, ale ta też jest super do rozcierania cieni. Można nim również nałożyć cień na całą powiekę.



Luxe Pencil 230 jest pędzlem małym, którego używam do kącika, lub również na dolną powiekę. Kolejny fajny pędzel wielofunkcyjny. :) Troszkę większy od Hakuro H76.


 Jeśli macie pędzle tej marki to z chęcią się dowiem, jaki jest Wasz ulubieniec. :)

Pozdrawiam,
Ada


31 komentarzy:

  1. Nie miałam jeszcze okazji poznać pędzli Zoeva, ale wszystko przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo kurcze właśnie teraz Ci zazdroszczę. Cały czas myślę o tych pędzlach ale jeszcze nie mam a Ty tu kusisz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie wszyscy kuszą produktami z Maca i azjatyckimi kosmetykami :D

      Usuń
    2. ja z MAC mam tylko 2 produkty a bb kremy azjatyckie bardzo lubię :)

      Usuń
    3. Zamówiłam sobie InspiredBy Charlize Mystery, więc też popróbuję jeden z nich :D

      Usuń
  3. Zoeva to moje największe, kosmetyczne marzenie!
    http://kosmetycznyzoltodziob.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. 226,228 i 230 to również moje ukochane :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, widzisz, to kolejny dowód, że są naprawdę fajne :)

      Usuń
  5. zazdroszcze :D ja zbieram dopiero na taki zestawik :)

    OdpowiedzUsuń
  6. u mnie chyba nie prędko pojawi się Zoeva :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najtańsze pędzelki kosztują około 30 zł, więc nie tak źle :)

      Usuń
  7. Na razie pozostanę przy moich Hakuro;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hakuro też nie jest złe, ale bardziej mi przypomina Sunshade Minerals, które również lubię ;)

      Usuń
  8. Nie miałam jeszcze tych pędzli, ale może kiedyś skuszę się na któregoś z Twoich ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam pędzelków Zoeva póki co ale słyszałam wiele pozytywnych opninii ;) fajnie się prezentuja na zdjęciach

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie mam jeszcze ani jednego z Zoevy :(

    OdpowiedzUsuń
  11. 322 kocham kocham kocham !
    109 nie mam a...powinnam jako wielka fanka konturowania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powinnaś jeśli lubisz mocne konturowanie :P

      Usuń
  12. Oj czaję się na zestawik. Kusisz tymi ulubieńcami :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam jeszcze tych pędzli ale wyglądają zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Przymierzam się do podkreślania moich brwi i może na ten pędzelek skusiłabym się... :)
    http://loveecosmetics.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak na razie cieszę się pędzlami z Hakuro, może za jakiś czas pomyśle o Zoeva :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie się prezentują te pędzle :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Pędzel numer dwa i ten ostatni mnie najbardziej zaciekawiły, ja mam jakieś pędzle do oczu nie wiadomo jakiej marki i najwyższy czas to wymienić na coś porządnego, ale tyle pędzli mnie kusi, że już sama nie wiem co wybrać :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie mam żadnego pędzla z Zoevy, ale marzą mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Musze się wyposażyć w porządny zestaw pędzli. ;) obecnie mam tylko dwa jakieś z rossmanna do pudru i bronzera.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo się cieszę, że tu trafiłaś, zapraszam Cię do komentowania postów i obserwowania bloga :)

Osoby komentujące staram się na bieżąco odwiedzać. :)