Witajcie moje kochane!
Po dłuższej przerwie chciałabym wrócić do blogowania. Niestety mój tryb życia przeszkodził mi w blogowaniu, aż na dwa miesiące, za co Was przepraszam. Mam nadzieję, że teraz wrócę już na stałe. :) A teraz przejdźmy do rzeczy...
Podkład Lirene kupiłam go w Rossmannie zaraz po konferencji Meet Beauty, która odbyła się już jakiś czas temu, więc miałam dużo czasu by go dobrze przetestować.

